Współpraca. Nutridome i projekt Ali

    ***   Współprace to coś, co bardzo lubię. Dlaczego? Bo zawsze jest to dla mnie moment wyjścia ze strefy komfortu. Bywa to dla mnie bardzo trudne i stresujące, ale na koniec zawsze okazuje się, że było warto. Najczęściej pracuję sama. Nikt mnie nie podgląda, wszystko robię w swoim tempie. Mogę pozwolić sobie na wiele prób i wiele błędów zanim osiągnę to, czego chcę na zdjęciach czy w aranżacji. Nikt nie widzi procesu mojej pracy, za to efekt końcowy wszyscy. Nikt też nie narzuca mi swojej wizji. Ze współpracami sprawa wygląda nieco inaczej. Już od samego początku jestem zobowiązana do wypełnienia wymagań, które stawia przede mną firma. I już ten etap jest fascynujący. Trzeba się dostroić, wyjść ze swoich schematów, spróbować czegoś nowego. Może dlatego tak te współprace zapadają mi w pamięć, bo wchodzę na zupełnie inny etap pracy. Nastrajam się i szukam wyjątkowości w pozornie codziennych i prostych […]

Aranżacja pokoju dziecięcego

      ***   Pokoje dziecięce to raj dla dekoratorów i projektantów. Tutaj można pozwolić sobie na wiele, a co najfajniejsze, zrealizować wszystkie swoje dziecięce marzenia. Przyznajcie się, kto z Was aranżował pokój swojego dziecka, biorąc pod uwagę przede wszystkim swoje marzenia z dzieciństwa? Dekoracyjne domki dla lalek, huśtawka w pokoju, ściana wspinaczkowa i jeszcze całe mnóstwo gadżetów, bez których nasze dzieci i tak dały by radę wyrosnąć na porządnych ludzi 🙂 To wszystko cieszy nas- dorosłych. Ale co tu dużo gadać, fun to fun. W życiu też trzeba mieć trochę frajdy, szczególnie, kiedy wydaje się ciężką kasę na rzeczy dla dzieci. Bo wiecie jak jest- im gorsze dziadostwo tym dzieci bardziej zachwycone. To my mamy potrzebę posiadania lnianych narzut w delikatne wzorki. Nasze pociechy, gdyby mogły wybierać, wzięłyby z pewnością pluszowy kocyk z tęczowym jednorożcem. Spoko gdyby był tam jeszcze brokat. Sprawdziłam to na własnej skórze :)) Wszystko, […]

Na przekór

    ***   No musiało się to stać. Po wielu próbach dogodzenia internetom i nieudolnym tańczeniu do tej dziwnej i niezrozumiałej dla mnie muzyki, jaką jest czytelność, SEO i to wszystko, co z tym związane, postanowiłam się zbiesić. Serio, to nie dla mnie. Zresztą tylko spójrzcie na wszystko to, co do tej pory tutaj zrobiłam. Karierą tego nazwać nie można. Tutaj z pewnością jej nie zrobię, bo nie jestem sterowalna. Nie lubię grać w cudzą grę. Denerwują mnie zasady, a już szczególnie takie, których sensu kompletnie nie widzę, nie rozumiem. Uważałabym może inaczej, gdyby zależało mi na klikalności, ale serio, mam to w nosie. Cieszy mnie każda osoba, która tutaj się pojawia i zostawia ślad swojej obecności. Jeśli będą dwie, to dla mnie są to aż dwie bliskie mi osoby. Dlaczego bliskie? Bo, jak sądzę, pojawiają się tutaj z powodu podobnego widzenia świata. Mnie wystarczy. To już świetna liczba […]

Kalendarz adwentowy

    ***   Grudzień to wspaniały miesiąc, uwielbiam emocje mu towarzyszące. Stan oczekiwania i podekscytowania towarzyszy mi od początku adwentu. Lubię te uczucia i z reguły staram się utrzymać je w sobie do samych świąt, na bardzo wysokim poziomie ma się rozumieć:). Oczywiście codzienność chce mnie wiele razy sprowadzić do parteru, ale ja mam na nią jeden, niezawodny sposób- kalendarz adwentowy na zadania. Prowadzenie kalendarza adwentowego to w naszym domu tradycja stara, co najmniej tak bardzo jak, Kalina. To dla niej stworzyłam pierwszy kalendarz. Do dziś pamiętam, jak przyklejałam na wielką dechę koperty z szarego papieru, a do środka wkładałam zadania. Dzisiaj za taki kalendarz służy nam stara tablica na klucze z jednego z czeskich kościołów. Ma akurat dwadzieścia cztery haczyki, na których zawiesiłam lniane woreczki z numerkami. Woreczki są dość małe i mogą pomieścić, co najwyżej karteczkę i dwa cukierki. Nasz kalendarz nigdy nie zawierał prezentów. Zawsze niespodzianką były […]

Święta w czasach zarazy

    ***     Dzień dobry kochani! Nadeszły święta. Czekaliśmy na nie pełni niepokoju i niepewność. Zastanawialiśmy się jak to będzie, czy wirus już wtedy nas opuści, czy będziemy mogli wrócić do normalności… I choć raczej nikt nie wierzył, że wszystko rozejdzie się po kościach i że będzie można normalnie żyć, to wszyscy jednak mieliśmy nadzieję… Po raz kolejny okazało się, jak na niewiele rzeczy w życiu mamy wpływ… Te święta niestety są dla nas zupełnie inne niż wszystkie. Chociaż co roku jesteśmy tylko w swoim gronie, czyli Piotr, dzieci i ja, to zawsze jednak przychodzi moment na wspólną kawę z resztą rodziny.  W tym roku tego nie doświadczyliśmy. Zgodnie z zarządzeniami siedzimy w domu i dbamy o siebie. Jedyne nasze wyjścia to samotne spacery z dziećmi, które niezależnie od wszystkiego potrzebują ruchu i świeżego powietrza. Poza tym nie kontaktujemy się z nikim. No chyba, że weźmiemy pod uwagę […]

Wiosenna sesja

      ***   Dzień dobry kochani! Dzisiaj chciałam podzielić się z Wami wiosenną sesją, którą wykonałam w Niszy chwilę przed tym, jak zamknęli nas wszystkich na cztery spusty. Jeszcze udało się kupić kwiaty i wypożyczyć potrzebne dekoracje. Kalinka, która wtedy jeszcze chodziła do szkoły, zgodziła się być moją modelką. Oczywiście późnej dołączyła do niej Janeczka, ale efekty sesji z nią w roli głównej pokażę Wam innym razem 🙂 To w zasadzie jedna  z moich pierwszych sesji w tym roku. Bardzo czekałam na ten moment, kiedy znowu będę mogła robić aranżacje i je fotografować. Ciągle coś stawało na przeszkodzie, żeby zejść do Niszy i spokojnie popracować. A to pogoda, która odbierała mi niezbędne do pracy światło, a to goście, którzy zazwyczaj licznie wpadają do nas do domu, a to choroby dziewczyn, bo okres zimowy zawsze musimy odpowiednio przechorować… I tak odkładałam swoją pracę dzień po dniu… W końcu jednak […]