Łódź Design Festival

 

 

***

 

 

Halo, Halo!

Czy jest tutaj ŁÓDŹ?

Już za moment rozpoczyna się Łódź Design Festival, na którym pojawi się mnóstwo ciekawych osób ze świata designu. Będą super wystawy, konkursy, warsztaty dla całych rodzin. Program jest naprawdę bardzo bogaty i obfituje w świetne wydarzenia. Szczerze żałuję, że nie uda mi się tam dotrzeć, tymbardziej, że w tegorocznej edycji biorą udział nasze wspaniałe dziewczyny ze Stowarzyszenia Serfenta.

Natomiast namawiam każdego, kto może- zajrzyjcie tam koniecznie! Myślę, że będą tam na Was czekać niezapomniane wrażenia.

A ja z tej okazji pokażę Wam dzisiaj efekty sesji, którą miałam przyjemność zrobić właśnie dla Serfenty.

Od razu powinnam się przyznać, że nie miałam pojęcia, że plecionki mogą tak fantastycznie wyglądać, tak niemożliwie trafnie wpisywać się we współczesność i być takie cudowne.

Produkty, które dziewczyny przywiozły na sesję, zostały wykonane tradycyjnymi metodami, z użyciem tradycyjnych materiałów, w niektórych przypadkach połączonych z materiałami współczesnymi.

Całość jest efektem współpracy Stowarzyszenia z Wydziałem Form Przemysłowych Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie. Powstały fantastyczne przedmioty, które złożyły się na równie fantastyczną wystawę – Sploty na fali. 

Idea, jaka towarzyszy dziewczynom w rozpowszechnianiu rękodzielnictwa nie tylko w Polsce, ale i na świecie jest godna podziwu. Serio.

Nie dość, że promują naszych twórcówludowych, wspierają ich, dają im zlecenia, to jeszcze przekonują nowe osoby do kontynuowania tradycji. Dzięki temu już kilkoro młodych ludzi rozpoczęło przygodę z plecionkarstwem, a nie wiem czy wiecie- jesteśmy jednym z niewielu krajów, który może uczyć się technik wyplatania od własnych twórców ludowych. Mamy to szczęście, że u nas rękodzielnicy ciągle są aktywni.

Niestety plecionkarstwo zanika w wielu krajach i nauczenie wyplatania zaczyna być sprawą niezwykle trudną. 

Wiele krajów nie ma szans na podpatrzenie jak się wyplata. Muszą sami dochodzić do metody, jaką plecione przedmioty zostały zrobione. Uczą się z teorii, szukają osób, które mogą im pokazać, jak się to robi. My, dzięki Serfencie, mamy dostęp do takich osób. Ba! Z ich pomocą zostały nawet przeprowadzone badania etnograficzne, które dokładnie opisują miejscowości, w których plecionkarstwo jest jeszcze żywe. Dziewczyny są w stałym kontakcie z rzemieślnikami, którzy w tych miejscowościach mieszkają, promują ich, wspierają i organizują z nimi warsztaty.

Także jeśli będziecie mieli ochotę zrobić sobie na przykład koszyk, to macie duże szanse, że nauczy Was tego mistrz rzemiosła i że wiedza na ten temat przyjdzie do Was z pierwszej ręki.  Fajnie nie?

Jednak, co najbardziej mi się podoba w tej plecionkarskiej przygodzie, to łączenie tradycji z nowoczesnością. 

Genialne połączenia materiałów tradycyjnych z nowoczesnymi, nadawanie nowych form, nowych kształtów- to jest to, co przekonuje mnienajbardziej.

Tym bardziej się cieszę, że dziewczyny trafiły na Łódź Design Festival. 

Laski! Kibicuję Wam i z całego serca życzę samych sukcesów! Niech się plecie 🙂

A teraz przejrzyjcie sobie stronę Serfenty- dowiedzcie się więcej, poszukajcie czegoś dla siebie. Znajdziecie napewno.

A ja zapraszam do obejrzenia efektów naszej sesji.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *